w chuście: co to chusta, jak wygląda i dlaczego tak?

W większych miastach raczej już nie dziwi, w mniejszych może wzbudzać kontrowersje, a na pewno bardziej rzuca się w oczy. Jest jedno bądź wielokolorowa, w paski, we wzory, długa, krótsza, z kółkiem lub bez, z dzieckiem (lub bez!)…

…piszę o chuście do noszenia (nie tylko!) dzieci.

Oczywiście nosić można nawet w zwykłej chuście na szyję, szaliku albo prześcieradle (wystarczy zapytać pokolenie naszych babć, jak np. na wsi w polu kobiety przywiązywały sobie dzieci), ale skoro ktoś kiedyś wpadł na genialny pomysł stworzenia dedykowanych chust, to warto nosi dzieci w tych specjlanie do tego przeznaczonych.

Dlaczego potrzebujemy specjalnej chusty do noszenia dzieci?

1. Są one tkane mocnym, nośnym splotem (najbardziej popularnym jest skośno-krzyżowy). O ile ktoś nie wytnie w nich dziury, poniosą nawet słonia, a dodatkowo sprawią, że będzie on (powtarzam, SŁOŃ!) ważył tyle, co mrówka 🙂

2. Są tkane z super-hiper-eko bawełny (i czasem innych włókien, wpływających na wygląd bądź komfort użytkowania chusty) i barwione środkami atestowanymi dla dzieci, co ważne, bo najczęściej zamotany maluch z rozkoszą oddaje się ślinieniu chusty trzymając jej krawędź w buzi

3. Są tkane w różnych długościach, przez co można wiele rzeczy w nich i nimi zawiązać, dostosowując do swoich i dziecka gabarytów oraz potrzeb noszenia (niektóre z wiązań wymagają więcej, niektóre mniej materiału)

4. Mają odpowiednią szerokość, która pozwala zamotać malucha w sposób bezpieczny dla jego (i rodzica!!!) kręgosłupa już od pierwszych dni życia (węższe chusty od standardowych zaleca się jedynie dla maluchów-wcześniaków)

5. Mają czasem dodatki, takie jak np. wszyte kółka, które sprawiają, że zamotanie chusty jest proste i szybkie.

 

To najważniejsze – moim zdaniem – cechy chust tkanych specjalnie do noszenia dzieci, za które warto zapłacić. Orientacyjny koszt nowych chust to od ok. 150 zł (w promocji, albo np. tzw. II-gi gatunek – czyli chusty z zazwyczaj drobnymi wadami estetycznymi, nie wpływającymi na wytrzymałość) do…nie ma górnej granicy, są chusty unikaty, tkane ręcznie itp., które potrafią kosztować i parę tysięcy 😉

Zazwyczaj zaczyna się od chusty w pasy, najlepiej używanej (o ile nie ma w niej dziur, przetarć bądź zerwanych nitek, taka używana będzie super mięciutka i łatwa w motaniu dla osoby początkującej). Warto poszperać w chustowych grupach na facebooku, olx bądź przejść się na lokalne spotkanie chustujących mam (w większości miast dziewczyny organizują się w super grupy, w Warszawie niemal każda dzielnica ma swoją chustomiejscówkę).

Jak może wyglądać chusta na start, w którą warto zaopatrzyć się już w ciąży?

4 cechy dobrej chusty do noszenia noworodka:

1. tkana, 100% bawełna

2. splot skośnokrzyżowy

3. długość 4,2m S (dla drobnych i niskich), 4,6m M (dla większości), bądź 5,2m L (dla osób puszystszych bądź wysokich i barczystych tatusiów)

4. wzór w pasy (inne na każdej krawędzi – dobre do nauki wiązania)

No, to ruszajcie na poszukiwania! A jak z czasem wpadniecie w chustowanie po uszy i będziecie chcieli spróbować innej chusty, bez problemu taką „na start” odsprzedacie dalej. Nie uszkodzona prawie nie traci na wartości, a „wykochanie”, czyli częste i wielokrotne jej używanie, nierzadko przez parę dzieciaków, tylko dodaje miękkości i ułatwia wiązanie kolejnych maluchów 🙂

 


 

DOMINIKA

Świeżo upieczona mama, niewiele dłużej żona, nadłużej położna i doradczyni noszenia dzieci w chustach i nosidłach. Absolutna swej pracy z kobietami (i ich rodzinami) oraz niemowlakami entuzjastka. Hobbystycznie tancerka amerykańskiego swinga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *